Pewnego pięknego dnia postanowiłem w końcu złożyć sobie chłodzenie wodne.
Przeliczyłem fundusze i stwierdziłem, że stać mnie tylko na podstawowe części.
Postanowiłem ominąć niektóre elementy takie jak: chłodnica, zbiornik i wskaźnik przepływu.
Składam zamówienie na:
Dzień 1
- Blok Zalman WB5
- Black Water Silent Pump 12V
- Szybkozłączka skręcana SM8/10, gwint 1/8"
- Innovatek wąż 7,5 x 9,5mm Przezroczysty
- Feser One 1L UV Acid Green
Łączny koszt to 294PLN + przesyłka
Dzień 2
Zaksięgowano wpłatę.
Dzień 3
Jest! Jak dobrze bo musiałbym czekać do poniedziałku :-)
Zaczynam składać
Z powodu braku funduszy nie kupiłem zbiornika wyrównawczego.
Postanowiłem więc zrobić go samemu.
Przelałem płyn chłodzący do czystego pojemnika.
Powiesiłem pusty z tyłu obudowy, aby powietrze łagodnie go opływało.
Na nakrętkę nałożyłem wąż i zacisnąłem opaską.
Z góry zrobiłem niewielką dziurę, aby można było wlać przez nią płyn oraz umieścić w niej wąż.
Następnie przykręciłem do płyty głównej back plate i blok.
Po docinałem węże na wymiar i zamontowałem je, mocząc końcówki w gorącej wodzie, aby łatwiej się nakładały oraz, aby
miejsca łączenia były szczelniejsze.
Pozostało tylko nalać płynu do układu go uruchomić.
Tak też zrobiłem. Na wszelki wypadek zresetowałem BIOS, aby komputer uruchomił się ze standardowymi ustawieniami.
Włączyłem PC, uruchomiłem BIOS i ku mojemu zdumieniu pokazała się temperatura, 24*C
Jak na układ składający się z jednego bloku, zbiornika i oczywiście pompy nie jest źle.
Jednak bez użycia chłodnicy płyn nie ma gdzie oddać ciepła.
Po dziesięciu minutach w stresie temperatura na procesorze wynosiła 31*C a po trzydziestu 33*C.
Po odciążeniu procesora jego temperatura spadła tylko nieznacznie.
Znów pojawia się problem chłodnicy.

Na dzisiaj koniec testów.
Resztę napiszę gdy dostanę kolejne części.
CDN…








